Ogrodnik Wojtek - tel. 534 666 943

2- Listopad 2025 - Poranne porządki po sezonie – mój trawnik, mróz i kosa spalinowa

 


Dzisiejszy poranek przywitał mnie lekkim mrozem. Wszystko oszronione, powietrze rześkie, a ja – mając w końcu chwilę przerwy po sezonie – postanowiłem rozprawić się z własnym trawniczkiem.
Tak, wiem… ogrodnik, a trawnik przez dwa miesiące niekoszony. Jak to mówią: szewc bez butów chodzi, więc tym bardziej trzeba było się za to zabrać.

Poniżej wrzucam film, który nagrałem i opublikowałem na YouTube – możecie zobaczyć, jak wygląda to w praktyce i jak radzę sobie w takich warunkach. O tej porze roku trawa jest bardzo mokra i kosi się fatalnie. Kładzie się pod ciężarem wody, nie chce podnieść noża, a po koszeniu wygląda jak po dobrej ulewie. Ale jeśli teraz tego nie wykonam, to wiosną czekałaby mnie podwójna robota.

Dlaczego warto ogarnąć trawę jeszcze przed zimą?

Bo zimą mokra, wysoka trawa zaczyna gnić.
Bo robią się kożuchy, które na wiosnę trzeba będzie wygrabić z siłą i cierpliwością kulturysty.
Bo regeneracja takiego trawnika zajmie tygodnie, a przecież nikt nie chce zaczynać sezonu od „reanimacji” zielonego dywanu.

Dlatego dziś odpaliłem kosę spalinową i po prostu przeciąłem wszystko przy samej ziemi. Po koszeniu – grabie w dłoń, do tego zamiatanie chodniczka obok. Prosta robota, ale ważna.

Dlaczego nagrywam ten materiał?

Bo mam doświadczenie ogrodnicze, od lat pracuję w zieleni, a do tego mam status rolnika.
Chcę te umiejętności połączyć i przełożyć na własną działalność – planuję, że od przyszłego sezonu ruszę ze swoją firmą „na poważnie”. Ten film to część mojego rozwoju i budowania marki: chcę pokazać, jak pracuję, jak myślę i dlaczego warto oddać ogród w ręce kogoś z praktyką.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak wyglądają moje „poranne mroźne porządki” – zapraszam do obejrzenia filmiku poniżej.





Komentarze

Prześlij komentarz